arrowenvelopefacebookinstagramlinked-intwitteryelpyoutube

Lokalne wyniki wyszukiwania w Google powodują szkodę dla konsumentów – UE reaguje

Więcej informacji na focusontheuser.eu

Komisja Europejska ogłosiła dzisiaj, że firma Google naruszyła zasady antymonopolowe, manipulując wynikami wyszukiwania poprzez korzystanie z własnych usług wyszukiwania pionowego. Przełomową decyzją, Dyrekcja Generalna ds. Konkurencji, nałożyła na Google rekordową karę w wysokości 2,42 mld euro i dała firmie termin 90 dni na zakończenie wszelkiej  działalności dyskryminacyjnej wobec usług konkurencyjnych. Doceniamy poświęcenie Komisji Europejskiej w tej kwestii i zaangażowanie mające na celu przywrócenie konkurencji w wyszukiwarce internetowej z korzyścią dla konsumentów.

Google zmuszony do zaprzestania praktyk antykonkurencyjnych

Firma Google została uznana za winną podejmowania nielegalnych działań prawnych w celu promowania pionowych usług wyszukiwania. Chociaż decyzja dotyczy porównywania usług zakupowych, Komisja Europejska uznała również, że takie same nielegalne praktyki obejmują inne piony, w tym wyszukiwania lokalnego. Z tego powodu nakazano Google zaprzestać nadużywania dominującej wyszukiwarki, która daje przewagę swojemu wyspecjalizowanemu produktowi wyszukiwania. Taka decyzja ma potencjał do zneutralizowania szkody wyrządzonej przez Google dotyczącej wyszukiwania w sieci oraz skutecznego przeciwstawiania się antykonkurencyjnym problemom wyszukiwania lokalnego.

Dlaczego wyszukiwanie lokalne jest tak istotne?

Wyszukiwanie lokalne jest jednym z najważniejszych zachowań ludzkich w Internecie. Jest ono łącznikiem pomiędzy wyszukiwaniem online a handlem offline. Wyszukiwanie lokalne to przykładowo osoba poszukująca pediatry w Monachium, hotelu w Barcelonie czy tajskiej restauracji w Kopenhadze. Stanowi ono największą pojedynczą kategorię wyszukiwania, odzwierciedlającą około jednej trzeciej całkowitej liczby wyszukiwań z komputera oraz ponad połowę liczby wyszukiwań przez smartfona. Pomiędzy domyślnymi ustawieniami Safari na iOS i zainstalowanym fabrycznie Google Chrome na Android, firma Google ma 98% udziałów na rynku smartfonów.

Komisja Europejska prowadziła 7 lat dochodzenie przeciwko Google otrzymując skargi zarówno od europejskich, jak i amerykańskich przedsiębiorstw, a także grup konsumpcyjnych. Yelp był jednym z podmiotów skarżących w sprawie, aktywnie współpracując z organami UE oraz dostarczając dowody na szkodę konsumentów na rynku wyszukiwania lokalnego.

Wpływ na Stany Zjednoczone

Ustalenia Komisji stanowią zarys planu dla organów odpowiedzialnych za egzekwowanie prawa w Stanach Zjednoczonych. W 2013 roku Federalna Komisja Handlu (FTC) zakończyła śledztwo dotyczące stronniczości wyszukiwarki Google. Jednakże przeprowadzona kontrola przez władze UE w połączeniu z przytłaczającymi dowodami szkody dla konsumentów powinna zmusić FTC do podjęcia działań mających na celu ochronę amerykańskich konsumentów przed ich manipulacją.

Jak stronniczość Google szkodzi konsumentom

Razem z profesorem Timem Wu z Wydziału Prawa na Uniwersytecie Columbia oraz ekonomistą Michaelem Luca z Wydziału Biznesu na Harvardzie, zespół ds. Nauki Danych Yelp opublikował dokument badawczy, w którym pokazane zostało ponowne badanie dotyczące tego, czy Google istotnie zmieniał wyniki wyszukiwania oraz wpływ tej praktyki na konsumentów. Autorzy dokumentu stwierdzili, że stronniczość wyszukiwarki Google faktycznie szkodzi konsumentom. Według badania, użytkownicy byli znacznie mniej skłonni do interakcji z “polami odpowiedzi” napędzanymi przez wyłączną treść lokalnego przeglądu Google.

Dalsze opóźnienia we wprowadzaniu praktyk antykonkurencyjnych Google w USA przyczynią się do spowodowania nieodwracalnych szkód dla konkurencyjności rynku wyszukiwania oraz dla konsumentów. Amerykańscy decydenci polityczni powinni postrzegać decyzję UE jako wezwanie do działania. Dobrobyt konsumenta musi być przecież jednakowo chroniony po obu stronach Atlantyku.